Cytaty z Książki:
"Lya była piękną blądynką. Miała długie, do pasa włosy, proste i rozpuszczone. Do tego ładnie i równo ściętą grzywkę a na głowie czarną opaskę. Brązowe, momentami czarne oczy, podkreślone czarną kredką z góry i z dołu. Na powiekach miała pomarańczowy cień do oczu. A na rzęsach czarny tusz. Różową karnację skóry, a na policzkach różowe rumieńce. Ładne usta, a na nich różowy błyszczyk. Ubrana w strój sportowy, ale i tak widać jej kształty. Jest przepiękna, pomyślała musi podobać się chłopakom."
Moim Zdaniem:
Powiem prosto z mostu: Lya to straasznie pusta osoba. Nic innego jej w głowie jak malowanie się, ubieranie się i zrobienie furory-wszyscy muszą zwrócić na mnie uwagę. Zawsze najnowsze ciuchy. Czasem wydaje mi się, że chce być z Ichii'm tylko po to, aby być z kimś ogólnie. Nie lubię jej na prawdę.
Dobra nie będę taki...bez niej książka nie byłaby taka sama. Gdy dokucza Angelicce to zawsze wiem, że tylko po to, aby pokazać jaka ona jest piękna. Chociaż gdyby nie ona w książce brakowałoby naturalności. Jest współczesnym plastikiem, ale wiem, że czasem potrafi być normalna.
Moje wyobrażenie:
Klaudia Kasprzak-gdyby ktoś pytał.

I do not like it too. This is a really shallow person;/
OdpowiedzUsuńA ja ją lubię. Nie wiem czemu ma taki charakter, ale bardzo dobrze.
OdpowiedzUsuńDzięki niej to wszystko bardziej wydaje się naturalne. Jakby na prawdę się działo.